Oj, nareszcie cos bedzie sie dzialo, ale najpiwrw Polski rzad powinien wprowadzic przepisy umozliwiajace budowe malych elektrowni (ok.10kW) na budynkach indywidualnych. Np, Rejestracja dzialalnosci gospodarczej, Skladki do ZUS, Dotacje, uzyskanie koncesji. Jesli w tych tematach cos sie niezmieni to tylko wielcy zagraniczni inwestorz opanuja nasz rynek.Osobiscie w niemczech w ciagu ostatniego polrocza wiecej mocy podlaczylem do sieci, niz cala wartosc zainstalowanej mocy w Polsce (fotowoltaika).Z checia przylacze sie do dyskusji. Mysle ze wkrutce bede mogl przeniesc swoje doswiadczenie do Polski.
Jak zawsze Polska w UE gasi swiatlo. Musi sie pojawic jakis duzy koncern energetyczny, ktory przellobuje polski rzad w sprawie feed-in tariffs. Nie mniej jednak poza feed-in-tariffs potrzebna jest rowniez odpowiednia promocja technologii. Niemcy zaczynali z programem 1000 dachow nie po to aby zarobic na tym, ale by przelamac opor spoleczny. U nas sa pieniadze na przelamywanie oporu spolecznego w stosunku do energetyki jadrowej (obecnie cenowo porownywalne z PV), na fotowoltaike juz nie starcza. Czechy - piekny przyklad tego co powinno dziac sie w Polcse.