• Polski
  • English

Europa stawia na energię odnawialną

  Rok 2011 ewidentnie pokazał w którym kierunku zmierza europejski sektor energetyki. Pod względem zainstalowanej mocy wytwórczej aż 30GW (70%) pochodziło ze źródeł odnawialnych. W tym dominującym źródłem jest fotowoltaika z łączną mocą zainstalowaną w 2011 wynoszącą 21GW. Stanowiło to aż 47% całkowitej mocy zainstalowanej. Na drugim miejscu, ze znacznie mniejszym udziałem są elektrownie gazowe 21,6% (9,72 GW) oraz elektrownie wiatrowe 21,4% (9,61 GW).

http://pv.pl/sites/default/files/share%20of%20new%20power%20instal%20in%202011.jpg

Aż 96% mocy zainstalowanej źródeł energii odnawialnych powstało w systemach fotowoltaicznych i wiatrowych. ewidentnie wskazuje to że inne źródła odnawialne  jak biomasa czy elektrownie wodne nie są przyszłościowe.

W 2000 moc nowozainstalowanych źródeł odnawialnych wynosiła 3,5GW, a w ciągu 11 lat ich moc zwiększyła się dziesięciokrotnie (32GW). Także całkowity udział źródeł odnawialnych zwiększył się z 20,7% w 2000r. do 23,3% w 2011r.  Już teraz można powiedzieć że fotowoltaika przeżywa ogromny rozwój w Europie.

  

W 2011 znacznie zmniejszyła się moc elektrowni atomowych o 6,3GW. Tak samo stało się z elektrowniami na olej. Przybyło jednak mocy wytwarzanych w tradycyjnych elektrowniach węglowych.

  

Znacząco wzrósł udział fotowoltaiki w mixie energetycznym, z praktycznie nieistniejącego w 2000 roku (188MW) do 5% w 2011 roku (46,3 GW).  Przy tak szybkim wzroście udziału energetyki odnawialnej możliwe stanie zredukowanie emisji CO2, poprzez stopniowe zastępowanie konwencjonalnych źródeł energii źródłami odnawialnymi (PV i wiatr).

  

Przyrost mocy od 2000 roku nastąpił w elektrowniach gazowych (116GW), wiatrowych (84,2 GW) i fotowoltaicznych (47,7 GW) z kolei widać znaczny spadek w elektrowniach nuklearnych (14,2 GW) i węglowych (10,3 GW). Inne źródła nieznacznie się rozwinęły, jednak pozostają daleko za energią słoneczną i wiatrową.  Widać że w 21 wieku energia będzie pochodzić w coraz większej części ze źródeł odnawialnych. Warto o tym pomyśleć w chwili gdy w Polsce powstają plany budowy elektrowni atomowych czy opalanych biomasą.

Dane pochodzą z publikacji Europejskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej